Do Goldberga czytąjacego na ulicy "Der Sturmer" podchodzi Silberstein i mówi z niesmakiem:
- Izaak! Dziwię się, że czytasz tę szmatę!?! Na co Golberg:
- Bo jak czytam nasze czasopisma, to tylko: tu pogrom, tam antysemityzm, tu zbezcześcili synagogę... A jak czytam to - to od razu: Żydzi opanowali banki! Żydzi rządzą na rynku budowlanym! Żydzi rządzą swiatem! Aż przyjemnie się to czyta!
Mieszkanie, środek nocy. Facet ubrany na czarno, na głowie kominiarka, budzi drugiego. Obudzony pyta ze strachem w głosie:
- Kim pan jest?
- Włamywaczem.
- Czemu mnie pan budzi?
- Chciałem pana o coś zapytać.
- Słucham.
Włamywacz oświetla latarką mieszkanie.
- Pan tak żyje?
Nigdy nie widziałem czarnego z zespołem Downa
Bo Bóg nie każe nikogo dwa razy
Do baraku z więźniami wchodzi esesman.
- Ilu więźniów na stanie?
- 120 Herr Oberstumbanfuhrer!
- Do diabła, powinno być dokładnie 100 - irytuje się Niemiec. Idzie wzdłuż rzędów prycz i strzela w głowy 20 więźniom. Potem liczy wynoszone trupy.
-...18...19...20...??? 21?!?!? Herr Gott, zabiłem niewinnego człowieka!
Mąż do zony:
- Kochanie musisz sobie zrobić restart cycków.
- Dlaczego?
- Bo Ci wiszą...
W zabobonnym średniowieczu mówiono "siła nieczysta", obecnie przyjęło się mówić "uchodźcy"
– Chciałbym się zapisać na rehabilitację.
– Wolne terminy są za rok.
– Ale ja nie wiem czy dożyję…
– To zapiszę pana ołówkiem i najwyżej wymażę.
Poznałem miłą dziewczynę. Okazało się, że jest muzułmanką. Rozmowa całkiem nieźle się kleiła dopóki nie spytałem się, czy jest ekstremistką. Wtedy wybuchła.
Puk, puk
-Kto tam?
-Śmierć!
-A idź w chuj!
-To piszemy - rak prostaty...
Moja żona zawołała mnie i naszą córkę i spytała:
– Kto jest odpowiedzialny za to, że podłoga w łazience jest osikana?
– To przeze mnie – odpowiedziała córka – robiłam sobie test ciążowy…
I wtedy uświadomiłem sobie, że to ja jestem odpowiedzialny.
- A teraz drogie dzieci, będziemy literować. Jasiu, przeliteruj wyraz piesek.
- p-i-e-s-e-k
- Dobrze, Stasiu - kotek.
- k-o-t-e-k
- Świetnie. Mkbewe - Przykłady dyskryminacji ze względu na rasę oraz narodowość w szkolnictwie podstawowym.
- Proszę powiedzieć, doktorze, to poważna sprawa?
- Na pańskim miejscu długich seriali już bym nie zaczynał oglądać.
– Dlaczego ta pęknięta prezerwatywa leży ciągle na kanapie?
– Kochanie, tyle razy ci mówiłem, nasze dzieci maja imiona.
- Mamo, mamo!
- Co, synku?
- W moim łóżku jest potwor!
- Co żeś sobie z dyskoteki przyprowadził, to masz...
Moja dziewczyna - studentka dziennikarstwa postanowiła sprawdzić jak ludzie w naszym mieście zareagują na kobietę w burce. Przebrała się cała na czarno a tam gdzie jest ten otwór na oczy umalowała się na ciemniejszą, egzotyczną karnacje. Została dwa razy opluta, zwyzywana, raz została uderzona "z liścia" i raz kopnięta.
A nie zdążyła nawet wyjść z pokoju
Panie, zasłałem łóżko..
- Dziękuje.
- Płosze
- Moja córka właśnie weszła i powiedziała:
- Tato zabierz moje kieszonkowe, wynajmij mój pokój, wyrzuć moje ciuchy, telewizor, iPad, telefon i laptopa. Sprzedaj mój samochód, zabierz moje klucze i wywal mnie z domu. Potem usuń mnie z testamentu i nigdy się do mnie nie odzywaj.
W sumie nie do końca tak to ujęła. Jedyne co powiedziała to:
- Tato, to jest mój nowy chłopak Mohammed.
Podobno mężczyźni mają lepiej rozwinięta część percepcji wzrokowej odpowiedzialną za wyodrębnianie kształtów, kobiety natomiast za postrzeganie barw. Fascynujące. To między innymi dzięki temu mężczyźni mają lepszy refleks i osiągi sportowe, dostrzegają bowiem szybciej zmiany w swoim otoczeniu. Kobiety natomiast idealnie dopasują skarpetki po skończonym praniu.
Moja żona to strasznie roszczeniowa suka. Tak naprawdę dużo gada, gówno robi i ciągle chce więcej kasy. Jakakolwiek odmowa czy próba rozmowy kończy się awanturą i groźbami. Pomijam już fakt, ze jebana księżniczka przekonana jest o swojej wyższości nad innymi. Dlatego właśnie ma ksywę “górnik”.
"JADĘ SOBIE KIEDYŚ PO MOIM MIEŚCIE SAMOCHODEM, I STAJĘ NA CZERWONYM. OBOK MNIE ZATRZYMUJE SIĘ GÓWNOWÓZ WYPCHANY CIAPATYMI. ZACZYNAJĄ MNIE OBRAŻAĆ, DRĄ RYJA, ALE JA, SPOKOJNY, NIE DAŁEM SIĘ SPROWOKOWAĆ. ŚWIATŁO ZMIENIA SIĘ NA ZIELONE, GÓWNOWÓZ RUSZA Z PISKIEM, A JA LEKKO ZMIESZANY RUSZYŁEM TROCHĘ PÓŹNIEJ. NA CZERWONYM PRZELECIAŁ TIR I ROZPIERDOLIŁ GÓWNOWÓZ WRAZ Z CIAPATYMI Z POWIERZCHNI ZIEMI. ZBLADŁEM. PATRZĘ NA TO WSZYSTKO I MYŚLĘ "JA PIERDOLE! TO MOGŁEM BYĆ JA!"
NASTĘPNEGO DNIA ZAPISAŁEM SIĘ NA KURS PRAWA JAZDY C+E.