#214  (wolly)
14 lat 7 dni temu

Pewien biznesmen postanowił zafundować sobie odmładzająca operacje plastyczna. Po opuszczeniu kliniki zachwycony podbiegł do kiosku i zapytał sprzedawcę, na ile wygląda lat.
- Może 35...
- Ha! Doskonale! Mam 47 lat!
Potem poszedł do McDonaldsa i zapytał o to samo kasjerkę.
- Ma pan 32 lata?
- Nie! 47! - zakrzyknął uradowany.
Do domu wracał przez park. Na jednej z ławek siedziała staruszka.
- Babciu, jak myslisz, ile mam lat? - zapytał.
- Ja niedowidzę, synku. Ale mam taka metodę, ze jak włożę ci rękę w rozporek, to poznam wiek.
- Dobrze - zgodził się mężczyzna.
Starowinka wsadziła mu rękę w rozporek, gmerała, gmerała, gmerała, aż po dziesięciu minutach wyciągnęła i powiedziała:
- 47.
- Skąd wiesz?! - zakrzyknął zdumiony mężczyzna.
- A... hihihi.... stałam za tobą w McDonaldsie.

#213  (wolly)
14 lat 7 dni temu

W kominku płonie płomień. Przed kominkiem, na bujanym fotelu siedzi dziadunio. Wokół dziadunia siedzą wnuczęta i słuchają jego historii:
- Jak byłem młody, pojechałem na safari. Niestety, zepsuł mi sie samochód. Wziąłem strzelbę, i zacząłem przemierzać sawannę pieszo. Nagle z wysokiej trawy wyskakuje na mnie lew. Mierzę do niego z karabinu, strzelam... Niestety karabin nie był nabity. No to ja zaczynam uciekać. Lew coraz bliżej. Dobiegam do wielkiego baobabu. Odwracam się, widzę, że lew jest coraz bliżej. Gdy był tak blisko, że widziałem jego ślepia, lew wyskoczył. Zesrałem się...
- Nic nie szkodzi dziadku - odpowiadają wnuczęta - każdy w takiej sytuacji by się zesrał.
- Nie, nie wtedy. Teraz się zesrałem.

#212  (wolly)
14 lat 7 dni temu

Wisi Jezus na krzyżu otoczony strażą. Podnosi głowę patrzy w tłum i resztą sił woła: "Piotrze...".
Piotr sie zerwał leci do Jezusa ale strażnicy go złapali i go okładają bez litości.
Jezus znów podniósł głowę i wola:
"Piotrze..."
Piotr jakoś sie wytargał i biegnie dalej ale znów go dopadli, złamali mu nogę i wyrwali rękę.
Jezus znowu:
"Piotrze..."
Piotr cudem doczołgał się do krzyża i mówi:
-"Tak, Panie mój??"
-"Widać stąd twój dom..."

#211  (wolly)
14 lat 7 dni temu

Porodówka, mężczyzna czeka spięty, bo jego żona rodzi w sali obok. Pot na czole, nerwy, papieros w drżącej dłoni. Czeka.
Po chwili wychodzi lekarz z dzieckiem na rękach. Mężczyzna wstaje z miejsca, ucieszony, podnosi ręce do góry w geście radości. W tej samej chwili lekarz rzuca dziecko o podłogę. Podnosi z ziemi, rzuca o ścianę. Kopie trzy razy, uderza pięścią. Po tym odzywa się do mężczyzny:
- Żartowałem, zmarło przy porodzie.

#210  (wolly)
14 lat 10 dni temu

Lekarz do pacjenta:
- Bardzo mi przykro, jest pan nosicielem wirusa HIV...
Facet totalnie załamany mówi:
- Co za czasy, własnemu dziecku nie można zaufać.

#209  (wolly)
14 lat 10 dni temu

Wiesz co to jest przejęzyczenie?
Jak robisz minetę i najedziesz na dupę.

#208  (wolly)
14 lat 10 dni temu

Stoi w kolejce Matka z małym dzieckiem.
Dziecko krzyczy - mamo, mamo chce mi się jeść i pić!
Matka - uspokój się synku.
Dziecko - mamo, mamo ale chce mi się jeść i pić!
Matka - nie teraz, nie przeszkadzaj mi!
Dziecko - No ale mamo, mamo chce mi się jeść i pić!!!
Nagle z tyłu odzywa się gościu -
Niech pani kupi dziecku arbuza to się naje i napije!
Na to matka do niego - niech pan sobie zwali konia stopami to sobie pan porucha i potańczy!!

#207  (wolly)
14 lat 10 dni temu

Mówi plemnik do plemnika:
-Spotkamy się na fejsie!

#206  (wolly)
14 lat 13 dni temu

Dlaczego ludzie z zespołem Downa nie mogą jeździć autami ?
- Bo cały zespół się nie zmieści.

#205  (wolly)
14 lat 13 dni temu

- co jest śmieszniejsze od 5 noworodków w śmietniku ?
- 1 noworodek w 5 śmietnikach....

#204  (wolly)
14 lat 13 dni temu

- co jest śmieszniejsze od martwego płodu?
- martwy płód w stroju clowna.

#202  (wolly)
14 lat 13 dni temu

Przychodzi Rumunka do lekarza, lekarz mówi:
-Musi Pani zrobić badania krwi, kału i moczu.
- ... a czy mogę zostawić majtki?

#201  (wolly)
14 lat 13 dni temu

Wraca Jasio ze szkoły i od progu woła:
- Mamo, dzieci się ze mnie śmieją, że śmierdzę trupem.... Mamo... Mamo... No mamo!

#200  (wolly)
14 lat 13 dni temu

Idzie ulicą facet i widzi małą dziewczynkę, która stoi i jakby na coś czeka. Pomyślał że może na chleb zbiera bo jest jakaś taka mało zadbana. Chcąc być lepszym od innych podchodzi do niej i pyta:
Chcesz na pączka?
A dziewczynka odpowiada:
A jak to jest na pączka?

#199  (wolly)
14 lat 13 dni temu

Czym się różni wagon Żydów od wagonu węgla?
Wartością opałową.

#198  (wolly)
14 lat 13 dni temu

Stoją żydzi w kolejce do komory gazowej, Nagle jeden woła:
-Ej, nie pchajcie się tak, bo się tu podusimy!

#197  (wolly)
14 lat 13 dni temu

Zmarła żydowi żona i żyd z tej 'okazji' chce zamieścić nekrolog w gazecie. Idzie do redakcji i tam pani redaktor mówi mu, że pierwsze pięć słów ma za darmo. No to żyd dyktuje.
-Zmarła Rebeka Goldman.
-Ma pan jeszcze dwa słowa.
No to żyd tak myśli, myśli, myśli chyba z dziesięć minut i mówi:
-Sprzedam opla.

#196  (wolly)
14 lat 13 dni temu

Ludożercy sortują złapanych białych.
-Zdrowy?
-Zdrowy.
-Na mięso, następny. Zdrowy?
-Chory.
-Chory, na co?
-Na cukrzycę.
-No to na kompot, następny.

#195  (wolly)
14 lat 13 dni temu

- Co czuje pedofil podczas seksu?
- serduszko

#194  (wolly)
14 lat 13 dni temu

Hitler chce wejść do nieba. Otwiera mu bramę Święty Piotr patrzy i ze zdziwieniem- Hitler, a co ty tu robisz?? Jak to co Piotrze, chcę wejść do nieba... Ale Adolf dla takich jak ty nie ma tutaj miejsca! Piotrze, jak mnie wpuścicie to dam wam wszystkim po żelaznym krzyżu! Piotr się zadumał- dobra Adolf idę się spytać szefa. Jezu, Jezu- Hitler chce wejść do nieba. No Piotrze, przecież takich jak on my nie wpuszczamy- to najgorszy zbrodniarz, morderca itd! Ale Jezu słuchaj, Hitler obiecał, że jak go wpuścimy to da nam wszystkim tutaj w niebie po żelaznym krzyżu! Hmm, pomyślał chwilę Jezus- dobra idę się spytam ojca... Boże, Boże Hitler chce wejść do nieba! No coś ty synu czyś ty zgłupiał?! Przecież to najgorszy ze wszystkich ludzi, wymordował całe miliony! Ale ojcze, Hitler powiedział, że jak go wpuścimy to da nam tu wszystkim po żelaznym krzyżu! Bóg popatrzył z politowaniem na Jezusa- Ale synu, na chuj ci żelazny krzyż jak tyś się pod drewnianym trzy razy wyjebał...