#273  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

- Co białego ma murzyn?
- Właściciela.

#272  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Przychodzi facet do klubu nocnego, podchodzi do prostytutki i się pyta:
- Co mi zrobisz za 5zł?
- Dam ci włożyć i wyciągnąć.
Idą do pokoju, facet zakłada gumkę, wkłada i czeka...
- Czemu nie wyciągasz?
- Bo mam tylko 2,50

#271  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Na śląskiej akademii medycznej skacowani studenci mają zajęcia z anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok.
Stoją wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu.
Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykład:
- Podczas tych zajęć dowiecie się, jakie są dwie najważniejsze rzeczy cechujące lekarza.
Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
Po tych słowach lekarz wpycha palec w dupę topielca, po czym go wyjmuje i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
- Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!
Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele. Podchodzą i robią co im profesor kazał: palec w dupę, palec w buzię.
Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:
- I tak dochodzimy do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza: umiejętność obserwacji.
Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem wskazujący.
Na przyszłość proszę o więcej uwagi!

#270  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza, informując go, że córka nieustannie cierpi na mdłości.
Lekarz po zbadaniu córki stwierdził, że jest ona mniej więcej w czwartym miesiącu ciąży.
- Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała do czynienia z żadnym mężczyzną! Prawda, córeczko?
- Prawda, nawet się nigdy nie całowałam - zapewniła córeczka.
Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczął się intensywnie wpatrywać w dal.
- Panie doktorze, czy coś nie tak? - pyta po pięciu minutach zaniepokojona mamuśka.
- Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje się jasna gwiazda i przybywa trzech króli. I za nic nie chcę tego przegapić!

#269  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Pewien starszy pan o lasce przychodzi do burdelu. Podchodzi do niego jedna z pań i pyta czego sobie życzy, na to on odpowiada:
- loda
Dziewczyna ukucnęła i robi mu loda, po 30 minutach mówi do dziadka
- panie ja tu nic nie zdziałam, liże go od pół godziny, a on nawet nie chce stać.
- nie ma stać, ma być czysty.

#268  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Baca postanowił schudnąć. Znalazł gdzieś dietę - cud, polegała ona na
tym, że przez tydzień miał nic nie jeść, a tylko pić wodę, pierwszego
dnia jedną szklankę, drugiego - dwie itd. Siódmego dnia miał wypić
siedem szkalnek wody, a potem iść się wys*ać. Tak też zrobił. Poszedł za
stodołę, wypiął, się, ciśnie... i nic. Ciśnie jeszcze mocniej... dalej
nic. Ciśnie, ciśnie, aż tu nagle słyszy, jak z tyłu ktoś coś je. Odwraca
się, a tam... dupa mu się pasie!

#267  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Przychodzi facet do seksuologa i mówi:
- Panie doktorze, chyba ze mną coś nie w porządku.
- A dlaczego pan tak uważa?
- Bo często mam ochotę na kurę.
- Tzn ?
- No, biorę kurę pod pachę, idę do ogrodu, wykopuje dołek, wkładam tam
jej łepek, obsypuję dokładnie ziemią i jak już jest tak ładnie wypięta,
to biorę ją od tyłu.
- A łapek pan jej nie wiąże?
- No, nieeeeeee.
- Bo ja zawsze wiążę, żeby mnie po jajach nie drapała.

#266  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Co to jest długie, czarne i wisi u szyi żyda?
DOBERMAN!

#265  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Idzie Czerwony Kapturek ścieżką, patrzy, a z krzaków wystaje głowa Wilka.
- Wilku czemu masz takie wielkie oczy?
- Kurwa, nawet się spokojnie wysrać nie można...

#264  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Idzie Czerwony Kapturek przez las do babci i myśli:
- Oj, żeby tylko nie spotkać wilka, bo jak mówiła babcia pewnie mnie zgwałci...
Nagle, z krzaków wyskakuje wilk. Czerwony Kapturek przerażony tym co się zaraz stanie (wg słów babci),
powoli ściąga majtki, a wilk na to:
- Co ty, co ty... srać tu przyszłaś? Dawaj koszyczek!

#263  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Para zakochanych spaceruje po parku:
- Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękną Julię...
- To znaczy?
- Hmmm... a może przytul, jak Abelard swą Heloizę...
- Czyli jak?
- Jak?! Jak?! Srak! Czytałeś kurwa coś w ogóle?
- Tak! Naszą szkapę. Ugryźć cię w dupę!?

#261  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Czym się rożni kanapka od martwego płodu?
Kanapki się nie pierdoli przed zjedzeniem.

#260  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Rozmawiają dwa martwe płody:
-słuchaj, złożyłem papiery na uniwersytet.
-nie za wcześnie?
-kurwa. chyba za późno..

#259  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Jak długo murzynka robi kupę?
Dziewięć miesięcy.

#258  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

-Co to jest: duże, okrągłe i nienawidzi murzynów?
-Świat

#257  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Jakie dzieci idą do nieba?

Martwe

#256  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Czarne, długie i stoi?
...
-Kolejka po zasiłek w USA!

#255  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Co jest czarne i nic nie robi?
-Połowa Londynu!

#254  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Siedziałem sobie wczoraj i jadłem obiad, kiedy nagle weszła moja żona i powiedziała,
że jestem obrzydliwy.
Byłem tak zszokowany, że widelec wpadł mi do kibla.

#253  (wolly)
13 lat 10 miesięcy temu

Czego brakuje rudemu na zajebistej imprezie?
-Zaproszenia!